Blog

‚MAMY DLA MAM” – bestseller parentingowy


Zapraszam do przeczytania książki napisanej w dwóch tomach:

Tom I Ciąża
Tom II Macierzyństwo

Projekt koordynowany przez Barbarę Falenta, która swoim pomysłem zainspirowała 1200 mam z różnych profesji ( m.in. położne, psycholożki,lekarki,farmaceutki,prawniczki, dietetyczki).

Każda z mam podzieliła się swoją wiedzą i doświadczeniem, abyś TY MAMO mogła przejść przez ten nowy rozdział życia ze spokojem i ciesząc się macierzyństwem. 

Miałam zaszczyt wziąć udział w tym projekcie i napisać rozdział do II tomu książki pt: „ Moje dziecko ma tylko mamę…Jak się odnaleźć w samotnym macierzyństwie” 

Polecam Wszystkim przyszłym i obecnym Rodzicom i Dziadkom. 

Książkę można kupić w księgarni internetowej 
www.MamyDlaMamy.pl


Czy warto być życzliwym?

Drodzy Czytelnicy,


Słyszeliście kiedyś stwierdzenie, że co człowiek daje to od życia otrzymuje w zamian? W Biblii jest napisane, że: „Co człowiek sieje to i żąć będzie”. Mam tutaj na myśli dawanie emocjonalne.

Badania mówią, że ludzie „zarażają” się emocjami. Jeżeli przebywamy w towarzystwie osób narzekających, agresywnych     i atakujących to będziemy reagować na taki ich stan emocjonalny reakcją obronną, czyli także zaczniemy atakować. Ale jeżeli otoczymy się osobami empatycznymi, pomocnymi, współczującymi i serdecznymi to takie cechy także i my będziemy przejawiać.

Człowiek często reaguje agresją na drugiego chroniąc się przed zranieniem. Wydaje mu się, że jeżeli zaatakuje jako pierwszy uprzedza swojego towarzysza, a ten nie będzie już mógł zaatakować. Nic bardziej mylnego. W ten sposób nieświadomie kieruje na siebie atak obronny współrozmówcy. Znam ludzi, którzy lubią mawiać; „ nikt mi w życiu nie pomógł, ja też pomagać nie będę’. Oczywiście, każdy ma wolną wolę i sam podejmuje decyzję co do wyborów i działań w swoim życiu. Ale każdy wybór niesie za sobą konsekwencję. A to w psychologii nazywane jest samospełniającym się proroctwem. Czyli nieświadomie doprowadzamy do sytuacji o której wspomniałam na początku, że życie oddaje nam to co sami daliśmy. A takie zdarzenia wywołują później myślenie: „ Miałem rację, żeby nic nie dawać, bo nic od nikogo nie otrzymuję. Moje motto jest jednak słuszne”.

A co gdyby odwrócić sytuację i zacząć kierować się w życiu pozytywnymi emocjami i reakcjami w stosunku do innych ludzi?
Badania zacytowane przez Anne Cwojdzińską na portalu internetowym swps.pl pokazują, że: „ celowe życzliwe działanie na rzecz innych i zauważanie życzliwości w zachowaniach innych osób ma pozytywny wpływ na poziom zdrowia psychicznego, włączając w to zmniejszanie objawów depresyjnych, zwiększenie subiektywnie postrzeganego poziomu szczęścia oraz satysfakcji    z życia”.
A co ważne jest to zgodnie z teorią modelowania społecznego. Dzieci obserwujące życzliwe zachowania rodziców same mają tendencję do zachowań życzliwych w stosunku do innych ludzi.

Wiedza o tym, że dobro powraca znana jest od pokoleń. Informacja przekazywana była przez wieki w opowieściach ludowych, religijnych czy filozoficznych. Dzisiaj mówi o tym także nauka. A więc czy nie lepiej być dobrym, empatycznym i pomocnym dla innych?

Czy dzieci także mogą zabrać głos w internecie?

Kiedy można pisać bloga? Czy jest wiek graniczny? Trzeba być do tego pełnoletnim? Czy dzieci także mogą zabrać głos w internecie?

Opinii jest wiele. I zapewne każdy będzie miał na to swój argument. Ja chciałabym dzisiaj Wam przedstawić pewną 15-latkę. Dziewczynka pisze bloga od 11 roku życia. W swoim poście pokazuje jak trudne było nie samo pisanie, a ocena innych ludzi. Jak po raz kolejny okazuje się, że my dorośli nie potrafimy wspierać, pomagać, akceptować. Za to świetnie krytykujemy, odrzucamy i oceniamy. Tylko dlaczego? po co? Czy hejt nam w czymś pomaga? Podnosi nasze poczucie własnej wartości? Rekompensuje kompleksy? Czyjś sukces ( nawet dziecka) jest dla nas zagrażający? A może to taka metoda na to, żeby „pomagać” i „ochraniać”, żeby móc później powiedzieć „ a nie mówiłam”, „nie mówiłem”?.

Każdy z nas bez względu na wiek, płeć i status społeczny potrzebuje akceptacji, wsparcia i zrozumienia drugiego człowieka. Wy, którzy krytykujecie także tego wszystkiego potrzebujecie. Badania psychologów i socjologów mówią, że w naszej kulturze mocno zakorzeniona jest krytyka i zazdrość. Metody wychowawcze rodem z PRL-u pokazywały przemoc (bicie dzieci) i negatywną ocenę drugiego jako coś pozytywnego. Nauczyciele w szkole krzyczeli, straszyli, wstawiali złe oceny w ramach kary, a niektórzy nawet posuwali się do bicia linijką po ręce. A rodzice…..? Rodzice także rzadko kiedy słuchali, bo przecież panowało powszechne przekonanie, że; „Ryby i Dzieci głosu nie mają’ , a to co mówił nauczyciel było święte i niepodważalne. Trudno dzisiaj nam pokoleniu lat 70 i 80 budować inne relacje mając takie wzorce. Ale drodzy dorośli zawsze, kiedy będziecie chcieli krytykować lub oceniać postawę swojego lub cudzego dziecka to przypomnijcie sobie co czuliście w takiej sytuacji i czego oczekiwaliście od dorosłego jak sami jeszcze byliście dziećmi.

Zapraszam na bloga wspomnianej 15-latki z którego dowiecie się co czuje młody człowiek, który musi walczyć z opiniami ludzi dorosłych.

http://digitalyouth.pl/2017/03/20/pisze-wiec-jestem-oliwia-trybus/

Zapraszam na Bloga

Drogi Czytelniku,

Trafiłeś na mojego osobistego bloga na którym znajdziesz moje własne przemyślenia, doświadczenia zawodowe i prywatne oraz cytowane badania naukowe lub artykuły i osoby, którymi inspiruje się w mojej pracy zawodowej i rozwoju osobistym.

Nazywam się Lilla Maślanka-Pawlik, z wykształcenia jestem psychologiem. Pracuje głównie z dziećmi i młodzieżą oraz ich rodzicami służąc wsparciem i pomocą w rozwiązywaniu problemów rodzinnych, uzależnienia, współuzależnienia, DDA oraz innych dysfunkcji w relacji rodzic – dziecko. Pracuję również z parami małżeńskimi, które szukają pomocy w sytuacji braku porozumienia i konfliktu.

Prywatnie moją pasją są podróże. Jako psycholog międzykulturowy fascynuje mnie poznawanie nowych kultur oraz empiryczne doświadczanie kontaktu z ludźmi żyjącymi w innych warunkach, środowiskach, wartościach i religiach. Tymi doświadczeniami też będę chciała dzielić się z Wami na swoim blogu.

Ponieważ sama jestem mamą to także podzielę się swoimi trudami wychowawczymi, prywatnymi przemyśleniami oraz moimi własnymi sposobami na radzenie sobie z problemami dnia codziennego.
ZAPRASZAM DO LEKTURY

Inline
Inline